Rodzinnie w Augustowie

Jedną z ogromnych atrakcji Augustowa oraz okolic jest bez wątpienia Wigierski Park Narodowy. Chroni on teren aż czterdziestu dwóch jezior, 180 gatunków ptaków, 46 gatunków ssaków oraz 32 gatunków ryb. Na jego terenie znajdują się piękne jeziora, lasy oraz torfowiska, a także charakterystyczne dla tych środowisk gatunki zwierząt i roślin. W parku znajduje się także peryskop, przez który możemy podziwiać pejzaże okolic z różnych historycznych okresów. Zwiedzający mogą zaliczyć wiele punktów widokowych, kilka kąpielisk oraz plaż. Są tu świetne trasy kajakowe takie, jak chociażby "Czarna Hańcza". Zimą turyści mogą skorzystać z dodatkowej atrakcji, jaką jest narciarstwo biegowe. Trasy są tutaj bardzo dobrze oznakowane i przygotowane do tego zimowego sportu. W lasach parku dominują sosny i świerki, natomiast jeśli chodzi o zwierzęta to dumą Wigierskiego Parku Narodowego jest bóbr oraz coraz częściej wilk.

Park posiada bogatą ofertę edukacyjną dla każdego. Stanowią ją liczne ścieżki edukacyjne z opisami roślin i zwierząt tutaj żyjących, kładki, pomosty czy wreszcie liczne platformy widokowe. Dla wędkarzy również jest to idealne miejsce, ponieważ mogą oni wędkować na takich jeziorach jak: Wigry, Omułówek, Mulaczysko czy Pierty Leszczewek. Najlepiej oczywiście łowi się na największym jeziorze, którym są Wigry. Nie posiada ono jednolitego charakteru biologicznego, dzięki czemu występuje tu aż dwadzieścia sześć gatunków ryb. Są to między innymi: szczupak, węgorz, sieja, okoń, sielawa, sum, sandacz czy troć jeziorowa. Licencje każdy może kupić w wybranych sklepach wędkarskich w regionie lub w Muzeum Wigier.

Po całodniowym zwiedzaniu Wigierskiego Parku Narodowego, z zaplecza noclegowego Augustowa zdecydowanie można polecić "Apartament u Marzenki", w którym znajduje się miejsce dla sześciu osób. Apartament jest urządzony z gustem i w bardzo ciepłych, jasnych kolorach. Obejmuje on jadalnię, część wypoczynkową z telewizorem oraz kuchnię z lodówką i kuchenką mikrofalową. W łazienkach jest wygodny prysznic oraz suszarka do włosów. Dodatkowo w apartamencie znajduje się żelazko i deska do prasowania. Przed obiektem rozciąga się spory ogród ze stołem, ławkami oraz całym sprzętem do grillowania, a także prywatny, bezpłatny parking dla gości.

Historia Lądka-Zdroju

Jadąc w góry wybieramy najczęściej Tatry ze względu na ich ogromne walory turystyczne. Są jednak takie miejscowości poza Tatrami, na przykład w Sudetach, które również warto odwiedzić i to nie tylko dlatego, że mają kilka fantastycznych szlaków pieszych. Słynący z uzdrowisk i szpitali sanatoryjnych Lądek-Zdrój, jest również ważną miejscowością pod względem historycznym. Z tego też względu posiada kilka interesujących zabytków, które trzeba koniecznie zobaczyć – chociażby poświęcając jeden dzień na zwiedzanie niewielkiego miasteczka, a nie na wędrówkę po górach. Niestety historyczność miasteczka jest stosunkowo mało znana, a większość turystów przyjeżdża tu albo w celach uzdrowiskowych, albo by powędrować trochę po górach.

Sama baza noclegowa dostosowana jest również do tych gości, którzy wolą raczej chodzić górskimi szlakami niż wędrować krętymi uliczkami Lądka, w poszukiwaniu atrakcji historycznych. A tych na mapie miasteczka z pewnością trochę się znajdzie. Chociażby barokowy kościół z XVII wieku, zabytkowy cmentarz wraz z kościołem cmentarnym p. w. św. Rocha, Park Centralny (z XVIII i XIX wieku neorenesansowy), trzy razy przebudowywany Ratusz Miejski, Muszla Koncertowa (z początku ubiegłego wieku), Park Moniuszki i 1000-lecia oraz cały szereg zabytkowych domów i kamienic. Także Wieża Zegarowa, Pijalnia Wód Uzdrowiskowych, kaplica św. Jerzego (wraz z dzwonnicą z XVII wieku). 

Prócz oczywistych aspektów historycznych oraz oczywiście uzdrowiskowych – w ponad 70% przypadków noclegi rezerwowane (Lądek Zdrój noclegi) są właśnie w celach leczniczych – miasteczko może pochwalić się też zupełnie innymi atrakcjami. Na przykład kulturowymi, gdy w lato odbywają się tu festiwale filmowe oraz teatralne, a także organizowane są zajęcia baletowe i muzyczne połączone z występami znanych artystów. Oprócz tego w można zobaczyć barokową wotywną figurę dłuta słynnego Michaela Klahra, ustawioną na miejskim rynku, tuż obok pochodzącego z XVI wieku pręgierza. Pamiątkowe selfie pod nim to obowiązkowa fotografia, jaką musi sobie zrobić każdy przebywający w miasteczku. Dla miłośników obcowania z naturą nie lada atrakcją może być natomiast Arboretum, czyli leśny ogród botaniczny utrzymany w stylistyce parku spacerowego z ławeczkami, stolikami i ścieżkami.

W Cisnej szlakiem bieszczadzkich historii

Cisna jest jedną z większych miejscowości leżących na wschodnich rubieżach Polski. Bieszczadzki klimat przyciąga w to miejsce bardzo wielu turystów, którzy nasłuchawszy się magicznych opowieści o tym zakątku naszego kraju pragną na własnej skórze przekonać się o wyjątkowości tego miejsca. Co takiego sprawia, że bieszczadzki worek jest tak wyjątkowy?

Jeszcze na początku ubiegłego stulecia całe Bieszczady tętniły życiem. W malowniczo położonych wioskach przenikały się rozmaite kultury. Niestety sielanka ta została zniszczona po drugiej wojnie światowej, kiedy to na tych terenach przeprowadzono akcję Wisła, wysiedlając rzesze ludności i równając z ziemią całe wioski. Pozostały po nich jedynie nazwy na mapach, ruiny cerkwi oraz pozostałości po dawnych cmentarzach. Po wojnie na tereny bieszczadzkie zaczęli przyjeżdżać różni ludzie spragnieni dzikiej przyrody i wolności. Uciekali oni przed systemem, w którym nie mogli normalnie żyć. W ten sposób zaczęły się tworzyć nowe społeczności bogate w tak zwanych zakapiorów, ludzi wolnych duchem, które swe życie poświęcili muzyce, sztuce oraz dorywczej pracy przy wyrębie bieszczadzkich lasów.

Od kilkunastu lat Bieszczady zyskują na popularności. Dzięki funduszom zewnętrznym udało się rozwinąć infrastrukturę turystyczną. W Cisnej powstała bogata baza noclegowa, mogąca pomieścić wielu turystów. Chętni na nocleg powinni w internecie szukać wolnych kwater pod hasłem “dostępne noclegi Cisna”.

Planując urlop w tej okolicy, warto chociaż dzień poświęcić na wycieczkę objazdową po wymarłych wioskach oraz okolicznych malowanych cerkwiach. Część z nich w ostatnich latach została odrestaurowana i udostępniona do zwiedzania dla turystów. Przykładem takiego obiektu jest chociażby dawna cerkiew w Łopience. Turyści posiadający własny środek transportu mogą wybrać się na wycieczkę w okolice Źródeł Sanu. Po drodze mija się kilka wysiedlonych wiosek, o istnieniu których przypominają wyłącznie wytyczone drogi, ruiny zabudowań czy pozostałości po cmentarzyskach. Wycieczka do źródeł Sanu może zająć cały dzień, dlatego warto wcześniej sprawdzić, czy pogoda będzie odpowiednia, bo po drodze nie ma żadnych zabudować ani schronów, w których można by się skryć w razie załamania pogody.

Bieszczady słyną przede wszystkim z przepięknych widoków oraz wyjątkowej gościnności mieszkańców. Każdy turysta, który odwiedzi to magiczne miejsce zostawia tu kawałek swojego serca i bardzo trudno jest mu wrócić do rodzinnej miejscowości.